Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~Admor

Czy to chodzi o biblijnego Adama? Nie wiem ale mam takie wrażenie. Uderzyło mnie w tym płótnie to zaczerwienienie wokół szyi Wiesz tak sobie pomyślałem, że musiało palić go strasznie to jabłko, które na nieszczęście podała mu Ewa. Pewnie źle się z tym czuł, a już na pewno był smutny. Patrząc na ten obraz można się zastanowić czy i ja nie powinienem być smutny z powodu moich zaniedbań i słabości, a może czasami i krzywdy, którą wyrządza się innym. Jak zwykle rewelacja!!!!


Jak zwykle genialnie oddajesz uczucia. Myślę, że taka jest dzisiejsza bliskość, ludzi XXI wieku. Blisko, a jednak coś nas dzieli - to można odczytać z tego obrazu. Niby chcemy kogoś pokochać, z kimś się zaprzyjaźnić ale na dystans. Nie potrafimy do końca się otworzyć. Kiedyś Edyta Geppert śpiewała pewną piosenkę, w której wspomina czasy kiedy ludziom z łatwością się wierzyło. Pytanie czy dzisiaj nie można tego uczynić? Piękny jak zwykle.


Dawno mnie nie było... więc też wróciłem. Piękny wiersz. Kiedy go czytam przypomina mi się pewna historia syna, który po latach milczenia wraca do matki. Piękna i wzruszająca. Tekst ujmujący za serce... Gratuluje.


Kiedy spojrzałem na ten obraz zrodziła mi się od razu refleksja na temat dzisiejsze bliskości międzyludzkiej. Postać, którą widzimy na obrazie wydaje się jakby coś blokowało jej prawdziwe zbliżenie się do drugiego człowieka. Wygląda ona tak jakby opierała się o jakąś szybę. I tak wydaje mi się jest dzisiaj w relacjach międzyludzkich. Niby wydaje się nam, że jesteśmy blisko z naszymi przyjaciółmi i znajomymi ale zawsze pozostaje pomiędzy nami bariera, której nie jesteśmy w stanie przekroczyć - bo nie pozwala nam na to nasza duma! Jak to kiedyś napisałem: "Jest na wyciągnięcie ręki człowiek - niedoli twej współbrat (...) od serca do serca jednak daleka droga". Darku jak zwykle rewelacja!


Niestety z pustych słów utkana jest rzeczywistość... Szkoda, że dajemy im wiarę i pozwalamy się zniewolić. Jak zwykle dla mnie rewelacja!


"za kurtyną zobaczyłam Cię bez pomalowanych myśli" - to takie prawdziwe w dzisiejszym świecie.


Prawdziwy artyzm


Tak... ja też lubię tam chodzić gdzie "wiatr nad marmurową płytą tańczy chcąc przewietrzyć wspomnienia"


Zaskakujący koniec...


Choć na fotografii się nie znam, dla mnie rewelacja!!!


Dobry tytuł. Od razu budzi uśmiech na twarzy i rodzi bardzo pozytywne myślenie. Z Twojego obrazu bije nadzieja, że ten złoty promyk odnajdzie swoją drogę...Jak najbardziej na tak!


Nikt nie umie piękniej wyrazić słowami tego co jest gdzieś na dnie naszej duszy. Jest Pani wielka!!! Pozdrawiam.


Hmmm... Zaskakujący i ciekawy tekst. Jestem na tak!


Genialny tekst...


Brak słów na komentarz...


Kiedyś miałem do czynienia ze ślepcem. I kiedy patrzyłem na tego człowieka to widziałem, że był bardzo skupiony na tym co dzieje się wokół niego, choć nie mógł tego dostrzec ale na pewno to czuł. To widać na tym obrazie. Można by go interpretować jeszcze głębiej ale niech każdy się nad nim zatrzyma i pomyśli. Jak zwykle jestem Darku pod wrażeniem.


Po prostu nie mogę... Pięknie pani pisze... Nawet najprostsze sprawy umie pani zamienić w magię... Jestem pod wrażeniem


Niesamowite...


Przepiękne pani Iro, jak zwykle zresztą


Jest klimat...


Dobry pomysł moim zdaniem, ale trzeba trochę dopracować. Ale podoba mi się.


Swoją pracę nazwałeś Post Mortem. I jak zwykle ona przemawia, i jestem pod wielkim wrażeniem, ale to, że postaci nie mają rysów twarzy mnie zastanowiło, nasza śmierć nie powoduje utraty naszej świadomości, naszego ego, bo wciąż na wieki żyć będzie nasz nieśmiertelna dusza, która zachowuje swoją odrębność, swoje "ja". Dlatego jak najbardziej jestem za, ale z tym małym "ale" Poza tym, chyba, przynajmniej dla mnie, ja tak to odbieram, ciekawie uchwyciłeś, odłączenie duszy od ciała właśnie post mortem.


bo życie jest delikatne... coś o tym wiem... obyśmy tylko zasłużyli na ten cichy odpoczynek


1 listopada jest najpiękniejszym dniem w roku, bo Pan Bóg przypomina nam wówczas o tym, że wszystkich nas chce uczynić świętymi. Twoja refleksja, może i płynąca z głębi, ale niestety nie tchnie nadzieją...


Przede wszystkim INTERPUNKCJA!!! To ważne dla poprawnego zrozumienia przesłania. Co do treści, jest to wiersz oczywisty, nie ma w nim tej "magii" koniecznej dla poezji. Najładniejsza jest ostatni wers, może spróbuj wyjść od niego i na tym coś zbudować.



1 2 3 4 5 6 ... 7 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt